to top

Zdrowsza siostra pizzy

jedzenie, bogata mama 039

 

jedzenie, bogata mama 027

 

W piątkowe wieczory rodzinnie jemy pizzę. Nie byłabym jednak sobą, gdybym pozwalała mojej rodzinie co tydzień jeść  coś tak niezdrowego (dzieci) i kalorycznego (mąż) (bla bla bla: gdybym nie była taką apodyktyczną babą, która nie pozwala dzieciom (i mężowi) jeść tego, co chcą). I to w dodatku przed telewizorem, bo do pizzy oglądamy z dziećmi filmy (ostatnio były Gwiezdne Wojny – chłopcy przepadli).

 

A zatem, zamiast pysznej pizzy na chrupiącym, drożdżowym cieście, zajadamy się jej uboższą siostrą, czyli pizzą-nie pizzą.

 

Mój najstarszy syn twierdzi, że robię najlepszą pizzę na świecie.

Mój średni syn za każdym razem pyta, czy może jej nie jeść.

Mój najmłodszy syn zje wszystko, więc krytyk kulinarny z niego żaden.

A mój mąż… mój mąż już wie, że lepiej chwalić niż mówić prawdę.

 

Jeśli więc lubicie kulinarne eksperymenty i nie boicie się buntu na pokładzie, zapraszam na pizzę.

 

Dziś pierwsza wersja (tak, za każdym razem robię ją trochę inaczej, żeby nie było nudno [bla bla bla: nie pamiętam, jak robiłam wcześniej, ALE  ostatnio spisałam po kolei, co dodałam, a że wyszło ok, nie boję się polecić ten przepis Waszej uwadze]).

 

Jeśli potrzebujecie dodatkowej zachęty, dodam, że tę pizzę robi się ultrałatwo i szybko (pomijając czas na pieczenie), więc to danie dla ceniących sobie chwile spędzone z rodziną (bla bla bla: to pizza dla leniwców, takich jak ja).

 

W dodatku ta pizza jest bezglutenowa, więc bez obaw można ją robić na wszelkie imprezy z bardzo mieszanym towarzystwem (ale tylko, jeśli ktoś jest na tyle odważny, że nie boi się reakcji gości).

 

jedzenie, bogata mama 018

 

SPÓD

Składniki:

– 1/3 kubka mąki gryczanej (ja mielę niepaloną kaszę gryczaną)

– ¼ kubka siemienia lnianego

– ¼ kubka posiekanych lub zmielonych ziaren słonecznika

– ¼ kubka posiekanych lub zmielonych pestek dyni

– ¾ kubka wody (lub więcej jeśli masa jest zbyt sucha)

– 2 łyżeczki suszonego oregano

– łyżeczka soli himalajskiej lub morskiej (jeśli używacie zwykłej, lepiej dać mniej)

 

Przygotowanie:

Wszystkie składniki mieszamy i przekładamy na formę lub papier do pieczenia (masa nie ma konsystencji ciasta, to raczej wilgotna, zwarta, a nie lejąca się papka).

Tak, to takie proste.

Pieczemy w rozgrzanym wcześniej do 180°C piekarniku, w międzyczasie przygotowując składniku na wierzch.

 

WIERZCH

 

PESTO Z BROKUŁA  do posmarowania spodu (można zastąpić sosem pomidorowym)

Składniki:

– 1 cały brokuł

– garść jarmużu lub szpinaku

– 3 ząbki czosnku

– pół kubka ziaren słonecznika (można zamienić na inne pestki lub orzechy)

– ¼ kubka migdałów (można zamienić na inne orzechy)

– szczypta soli

– skórka otarta z połówki cytryny

– pół pęczka pietruszki (może być z łodyżkami)

– ¾ kubka oliwy z oliwek

 

Przygotowanie:

Na pizzę przygotowuję pesto z surowego brokuła i używam tylko różyczek, miksując je z resztą składników na gładką masę (w razie potrzeby daję więcej oliwy lub zieleniny).

Jeśli pesto chcę używać także jako pasty do chleba, brokuł gotuję, bo taka wersja smakowa bardziej mi odpowiada, choć moje dzieci zajadają się pesto z surowego brokuła i lubią je z makaronem lub na kanapkach.

 

Reszta składników jest opcjonalna, ja najbardziej lubię położyć na pizzy:

– boczniaki lub brązowe pieczarki (odkąd sami hodujemy grzyby, stały się one jednym z podstawowych składników naszej zimowej kuchni)

– pomidorki koktajlowe przekrojone na pół

– starty twardy ser kozi do posypania

 

Podpieczony spód wyciągamy z piekarnika i smarujemy pesto lub sosem pomidorowym, na którym układamy grzyby i pomidorki. Wszystko posypujemy kozim serem i zapiekamy kolejne 10 minut.

 

Podajemy z zieleniną, bazylią i keczupem.

 

I czekamy na reakcję rodziny, znajomych czy teściowej, czyli robimy test charakterów i poświęcenia.

 

Smacznego! I dajcie koniecznie znać, czy odważycie się spróbować.

 

jedzenie, bogata mama 039

 

 

Magda T.

  • Emilia

    Ciekawy przepis, na pewno spróbuję :)

    June 2, 2016 at 1:50 pm Reply
  • Emilia

    A jak długo pieczesz sam spód?

    June 2, 2016 at 1:52 pm Reply

Leave a Comment