to top

Za każdym wyborem stoi strata

st malo, quimper, plaża w dagmar, josselin 013

 

st malo, quimper, plaża w dagmar, josselin 013

 

Niezależnie od tego, jakich życiowych wyborów dokonamy, zawsze stoi za nimi strata. Mniejszy lub większy procent żalu, tęsknoty, której często nie potrafimy zdefiniować i przypisać do.

 

Może są ludzie, którym poczucie straty nie ciąży. Ja do nich nie należę. Pomimo idealnego według moich własnych standardów życia, wciąż tęsknie za tym, czego nie mam właśnie przez to, że mam to, co mam. Nie jest to tęsknota obezwładniająca, paraliżująca czy zniechęcająca. Jest to coś na kształt nostalgii, która po części wpisana jest w moją naturę, więc przypuszczam, że co by nie było, zawsze z tyłu głowy miałabym myśli o tym, że mogłoby być inaczej.

 

st malo, quimper, plaża w dagmar, josselin 014

 

Dlatego niezmiennie dziwią mnie sytuacje, w których ktoś próbuje przekonać innych, że jego droga jest lepsza, pełniejsza, bo każda kobieta powinna mieć… a mężczyzna bez… nie czuje się spełniony.

 

Jestem spełniona. Pewnie trochę dzięki temu, że mam… I wiem, że byłoby mi ciężko, gdybym nie była… Ale to ja, a Ty to Ty. I mimo wszystko czasem jest mi smutno, kiedy pomyślę, w ilu punktach rozmijam się z…

 

Ten smutek jest chwilowy i wystarczy jedno spojrzenie lub dotyk, by minął i nie wracał czasem przez miesiąc, czasem przez pół godziny. Ale jest. Tuż przed oczami. I czasem towarzyszy mu zazdrość. Taka zwykła, ludzka zazdrość, którą mam w sobie i byłabym straszną hipokrytką, gdybym się jej wypierała.

 

Są doświadczenia, których zazdroszczę. Czasem ta zazdrość mnie motywuje. Na szczęście nie jest żrąca i zawistna. Nie jest toksyczna. Jest chyba przede wszystkim ludzka. Towarzyszy uczuciu straty, której inni nie doświadczyli, bo wybrali inaczej niż ja. Albo dane im było zupełnie inne życie. Albo dostali inny zestaw problemów. Stracili coś innego.

 

Bo zawsze coś tracimy. Niezależnie od wyborów. Niezależnie od problemów. Niezależnie nawet od tego, czy wybraliśmy sami, czy los wybrał za nas. Moje straty są mikroskopijne, wiem. Ale nie potrafię odrzeć się z tej nostalgicznej tęsknoty i z tej ludzkiej, słabej zazdrości. Pozwalam im być. I czasem nawet udaje mi się przekuć je w coś dobrego. Czasem dzięki nim następują kolejne zmiany. Podejmuję kolejne decyzje. I wypełniam życie szczęściem. Podszytym stratą niewybranych opcji, ale wciąż uparcie szczęśliwym.

 

st malo, quimper, plaża w dagmar, josselin 009

 

 

Magda T.

Leave a Comment