to top

Małe kroki #1 twórz wspomnienia

Po raz pierwszy od czasów szkolnych zrobiłam sobie dwumiesięczne wakacje. Nie na 100 %, ale na tyle, na ile się dało. Odcięłam się od maili, od Internetu, od przywiązania do telefonu i mediów społecznościowych, a nawet od myślenia o pracy i planowania. Odpoczęłam. Był to cudowny czas wypełniony byciem razem, czytaniem, bliższymi i dalszymi podróżami oraz dziesiątkami drobnych przyjemności, z...

Continue reading

2922 dni miłości

Wczoraj skończyłeś osiem lat. Dobrze grasz w piłkę, ale jeszcze lepiej na moich nerwach. Potrafisz przejść półtora kilometra do najbliższych sąsiadów, by pożyczyć grabie, ale czasem wykrzykujesz swoją niechęć do tego, by w ogóle wstać z łóżka. Zakładasz na siebie cokolwiek Ci podsunę, ale wykłócasz się o każdy centymetr kwadratowy, o którego posprzątanie Cię proszę. Chodzisz do sklepu po sałatę, ale...

Continue reading

Lipcowe migawki

Już prawie wrzesień, a ja dopiero ogarniam zdjęcia z pierwszego miesiąca wakacji. Lipiec tak mnie pochłonął, tyle uroku miał w sobie, tyle się działo, że zdjęć tyle, co kot napłakał. Niepodobne to do mnie. Zawsze z aparatem w ręku, a tym razem lustrzanki w ogóle nie zabrałam na wakacje. I przyznam szczerze, że lżej mi było bez ciężkiego sprzętu na...

Continue reading

Tak rodzi się dzielność

Bardziej niż zwykle podszyte to lato melancholią. Mówię sobie, że to przez pogodę, ale inny wewnętrzny głos podpowiada, że to świadomość nadchodzących zmian, które wczoraj wydawały się zbyt odległe, by sens było o nich myśleć, a dziś stoją pod drzwiami i zaglądają przez okna do naszego życia. Mali. Duzi. I jakby nic pomiędzy. Jednego dnia nosisz i karmisz. Następnego idziesz...

Continue reading

“Kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana” – założycielki EZTI Candles. o wytrwałości, dobrym planie i sojusznikach

Ewelina i Edyta. Dwie siostry. Naturalne składniki. Zapał. Wytrwałość. Zgoda na ryzyko. Dobry plan i świadomość swoich celów. Tyle było trzeba, by w niewielkim miasteczku na Podkarpaciu powstała manufaktura ręcznie wykonywanych świec i wosków, które wyglądają i pachną tak, jakby pochodziły z luksusowej perfumerii w sercu Paryża (w dodatku właśnie tak są zapakowane). I założę się, że za jakiś czas będzie je można...

Continue reading