to top

Niespójna

Patrzę czasem na siebie, na to, co w życiu udało mi się zrobić, osiągnąć, a co zawaliłam. Patrzę na naszą codzienność i niecodzienność, na setki książek w biblioteczce i puste parapety, bo nie mam ręki do roślin. Patrzę na to wszystko i widzę, jak bardzo jestem niespójna.   Jak bardzo jestem niespójna we własnym życiu. Jak bardzo ono niepoukładane, ile przeciwstawnych...

Continue reading

Małe kroki #4 Międzyczas

Gdybym miała wybrać trzy słowa najlepiej definiujące moją rzeczywistość, byłyby to: “NIE MAM CZASU”. Odkąd mam dzieci, mój czas nie tylko się skurczył. Mój czas przestał być do końca mój. Bo nawet, kiedy udaje mi się uszczknąć go trochę na zaspokojenie swoich potrzeb, z tyłu głowy zawsze jest miejsce dla Nich i kiedy przychodzą, niezależnie od pory dnia lub nocy...

Continue reading

Wyrzucam

Sączy się dziś jesień przez okno jak pajęczyna, a słońce każdy zakurzony czy zagracony kąt czyni bardziej widocznym. Dlatego wyrzucam, oddaję, pozwalam odetchnąć przestrzeni. I sobie samej. Nam.   Wkładam do worków to, czego nie potrzebujemy. Zapasowe ręczniki, bo “zawsze się przydadzą”. Serwetki, które utknęły nieużywane na dnie wielkiej skrzyni i nigdy nie mogłam ich znaleźć - widocznie nie były mi...

Continue reading

Manic Monday: 5 przypadkowych faktów o mnie

1. Zawsze zapominam o smarowaniu rąk kremem. A kiedy sobie o tym przypominam, nie chce mi się. Natomiast nigdy nie zapominam o jedzeniu. Kiedy zbliża się pora posiłku, nie ma najmniejszych szans, by mi to umknęło.     2. Nie ufam ludziom, którzy zawsze są ułożeni, nigdy nie przeklinają, starają się mówić ściszonym głosem, bo wydają się wówczas delikatniejsi, niż są w rzeczywistości. Nie ufam fasadom,...

Continue reading

Casual Friday #2 O kawowej drzemce, zakładaniu marki odzieżowej i idealnie nieidealnych falach

Jakie macie plany na weekend? Nas czeka całkiem sporo jeżdżenia, bo przed nami kumulacja urodzin, meczy, dodatkowych zbiórek, spotkań i innych cudownych aktywności, na które bardzo się cieszę. I jednocześnie marzę, by móc się wcześniej (i później wyspać). Oj, gdybyście wiedzieli, jak bardzo dziś nie chciało mi się siadać do komputera, by napisać ten post. Po dość intensywnym tygodniu jestem...

Continue reading