to top

Miasto na rowerze

para

 

1

 

Zauważyłam, że trend w moich postach jest jeden – większość najchętniej zaczynałabym od UWIELBIAM. No bo jak inaczej pisać o rzeczach, które naprawdę mnie inspirują, które są piękne i dają mi dużo przyjemności, nawet jeśli jest to wyłącznie przyjemność wizualna?

 

A zatem dziś znów – UWIELBIAM. Uwielbiam miejskie rowery.

 

rowerzystki

 

Kocham patrzeć na ludzi mknących wąskimi uliczkami (najlepiej po lśniących od deszczu kocich łbach), wymijających sprawnie i śmiało stojące w korkach samochody, stanowiących stylowy dodatek do pięknych, poznańskich kamienic. Jeśli dodatkowo rower jest nieco retro, a osoba na nim fajnie ubrana, mogę rozpłynąć się i zatopić w mojej rowerowej miłości. Tym bardziej, że sama ostatnio jeżdżę głównie samochodem, zawożąc i odbierając moich chłopaków z placówek bądź śpiesząc się do pracy.

 

para

Poznań 015small

 

Z wielkim, naprawdę wielkim sentymentem wspominam londyńskie lata, kiedy poruszałam prawie wyłącznie na rowerze. Mam nadzieję, że wrócę do tego. Może kiedyś do Londynu, a jeśli nie do Londynu, na pewno do miejskiego rowerowania. Kiedyś wrócę na pewno. Na razie sobie popatrzę.

 

chłopak na rowerze

facet z rowerem

rowery

różowy rower

rower w bramie

 

 

Magda T.

  • Aga

    wiem, co masz na myśli… mój rower przestał cały zeszłoroczny sezon w piwnicy, bo byłam w ciąży, a w tym roku jeszcze nie wyjechał, bo jak z niemowlakiem jeżdzić? ale korci mnie, żeby się samej wymknąć z domu na przejażdżkę.

    May 29, 2015 at 10:11 pm Reply

Leave a Comment