to top

Dwa pytania o instagram

magdatomkowicz

Na przestrzeni ostatniego roku instagram stał się moim małym, internetowym domkiem, a jeśli nie domkiem, to przynajmniej pokojem w wirtualnym biurze. Przyczynił się do tego, że mogę spełniać jedno z moich zawodowych marzeń – pracować z domu i być swoim własnym szefem. Instagram dał mi dużo, choć nie za darmo, bo poświęciłam mu sporo czasu i wielu rzeczy musiałam się nauczyć, musiałam też wiele przemyśleć i tymi przemyśleniami chciałabym się tu z Wami dzielić. Może dzięki temu będziecie mogły osiągnąć lepszy niż ja rezultat przy mniejszym nakładzie pracy – taką mam nadzieję.

 

Jedną z najważniejszych lekcji, jakie wyniosłam z ostatnich miesięcy jest przekonanie (graniczące z pewnością), że w internecie było już wszystko. Wszystko, oprócz pojedynczych, indywidualnych historii ludzkich, których tyle wokół się dzieje i niby wszystkie takie powtarzalne, czasem banalne, raz smutne, raz wesołe, takie same, nic nowego. Błąd – każda z tych historii JEST NIEPOWTARZALNA, a przynajmniej każdą można opowiedzieć w taki sposób, by codziennie chciały ją śledzić setki, a nawet tysiące osób. Jeśli nie z zapartym tchem, to z łezką w oku albo ze śmiechem na ustach, lub tak po prostu, bo dobrze jest wpaść tam, gdzie czujemy się jak w domu albo gdzie pokazują rzeczy, o których nam się nawet nie śniło.

 

Żeby jednak opowiadać tę naszą historię w taki sposób, by inni chcieli ją “podglądać”, a jeszcze lepiej – uczestniczyć w niej, najpierw musimy odpowiedzieć sobie na dwa bardzo podstawowe pytania. Pierwsze dotyczy treści, drugie sensu (kolejność przypadkowa, a nawet lepiej zacząć od tego drugiego).

 

  1. Jaką historię chcesz opowiedzieć?

 

To nie musi być historia Twojego życia. Możesz snuć taką opowieść, jaką chcesz, ale musisz wiedzieć, co chcesz przekazać i musisz być w tym autentyczna (musisz to oczywiście skrót myślowy, bo przecież wcale nie musisz, ale jeśli tu jesteś, to znaczy, że pewnie chcesz).

 

Możesz opierać swoją historię na literackiej fikcji, ale nie na kłamstwie – nikt nie lubi być oszukiwany, a w świecie, w którym z każdej strony jesteśmy bombardowani manipulacją, szczerość jest jedną z najcenniejszych wartości. Bo przecież tylko poprzez szczerość i autentyczność można zbudować zaufanie, a bez niego raczej trudno będzie używać instagramu jako narzędzia pracy.

 

Możesz opowiadać swoją historię tak jak chcesz: czy to na wesoło, czy wzruszająco, czy będzie to historia Twojej przyjaźni z psem czy opowieść o tym, jak założyłaś knajpę w małej miejscowości czy o tym, jaką kawę lubisz najbardziej. Zastanów się, co możesz dać światu, na czym się znasz, co Cię pasjonuje, w jaki sposób mogłabyś inspirować lub wzruszać? Może masz zdolność rozśmieszania innych lub potrafisz skłonić ich do przemyśleń?

 

Możesz opowiadać co tylko chcesz, o ile rzeczywiście masz coś do powiedzenia na dany temat i znajdziesz osoby, które będą chciały tego wysłuchać. Ważne jest jednak, byś dostosowała zarówno treść, jak i formę do rodzaju relacji, jaką chcesz zbudować z odbiorcami. Musisz wiedzieć, jakie emocje chcesz wzbudzić, na jakich więziach Ci zależy. I przede wszystkim, dlaczego tą historią się dzielisz.

 

 

  1. Po co to robisz?

 

To jest według mnie najbardziej istotna kwestia w budowaniu nie tylko profilu na instagramie, ale we wszystkich działaniach, jakie podejmujemy – po co to robimy? Jaki jest nasz cel? Bo przecież nie chodzi o to, by mieć jak najwięcej obserwatorów. Czy o to, by spędzić w pracy 8 godzin. Lub jakoś tam dokulać się do końca kolejnego dnia.

 

Każdy z nas ma swoje marzenia i cele, które chce osiągnąć i to one powinny być jednym  z fundamentów wszystkiego, co robimy. Dlatego, jeśli zależy Ci na zbudowaniu społeczności wokół Twojego profilu na instagramie, przede wszystkim powinnaś zastanowić się, po co Ci ona? Czy chcesz za jakiś czas zacząć sprzedawać kursy online (a może już to robisz?), czy marzysz o napisaniu książki? A może zależy Ci na współpracy z markami? Lub na tworzeniu treści dla innych? Zrozumienie swoich celów pozwoli Ci lepiej odpowiedzieć na pytanie, do kogo powinnaś się zwracać, na jakich odbiorcach zależy Ci najbardziej. Oraz jaki sposób opowiedzenia Twojej historii będzie optymalny do zbudowania z nimi więzi.

 

Są to według mnie dwie najważniejsze rzeczy w większości rodzajów komunikacji, a przynajmniej wszędzie tam, gdzie chodzi o budowanie marki, czy to osobistej, czy firmowej. Od odpowiedzi na nie zaczyna się świadome dążenie do realizacji celów, bo przecież, tak jak pisałam wyżej, samo gromadzenie lajków i obserwatorów nie jest nam do niczego potrzebne, a czasem wręcz lepiej jest mieć ich mniej, ale to temat na inny post. Kiedy jasno sprecyzujemy nasze cele, opowiadanie historii, dzięki której nawiążemy prawdziwą relację z czytelnikami, potencjalnymi klientami czy innymi osobami, do których chcielibyśmy dotrzeć, będzie zdecydowanie łatwiejsze, a samo tworzenie instagramowego konta, będzie miało więcej sensu. Jeśli poświęcimy chwilę, by się nad tym zastanowić, by jasno określić, po co to robimy, będziemy mieć większą jasność co do tego, w jaki sposób powinniśmy to robić. W jaki sposób powinniśmy opowiadać tę naszą własną i oryginalną historię. Taką, której w internecie jeszcze nie było.

 

 

PODOBA CI SIĘ W MOIM INTERNETOWYM ŚWIECIE?

Jeśli tak i chcesz pomóc mi rozwijać ten blog, oto w jaki sposób możesz to zrobić:

  • Zostaw po sobie ślad – skomentuj, napisz, co myślisz, a kiedy już mi zaufasz – opowiedz swoją historię
  • Poznajmy się lepiej – polub mój profil na Facebooku, by nie przegapić nowych postów
  • Obserwuj mój profil na Instagramie – tam w internetowym świecie znajdziesz mnie najczęściej
  • Udostępniaj moje posty – nawet nie wiesz, jaką radość mi w ten sposób sprawisz!

magdatomkowicz

 

Magda T.

  • GosiaK mamnatookk

    Cześć Magda!
    Dobre pytanie.
    Ważne jest też żeby nie bać się zmian. Nasze priorytety i zamierzenia mogą przecież ulegać zmianie.
    Mój instagram stale się zmienia i dobrze mi z tym. Najbardziej w instagramowaniu lubię poznawać ludzi i ich historie właśnie… dodatkową atrakcję stanowią piękne, ciekawe, artystyczne zdjęcia.
    Twoj profil jest tego kwotesencją

    June 5, 2018 at 5:10 pm Reply
  • Małgorzata Hert

    Podoba mi się to, co napisałaś. Dla mnie nie jest ważne ilu mam obserwatorów. Lubię poznawać ludzi, oglądać zdjęcia, ciekawe miejsca, czytać artykuły.

    June 6, 2018 at 8:53 am Reply
  • Sylwia z Młoda mama pisze

    Super tekst. Zainspirowałaś mnie do przemyśleń na temat mojego instagramowego konta.

    June 6, 2018 at 10:16 am Reply
  • Valerie S.

    I didn’t know you had a blog! Your photos are just lovely. I will definitely follow you here too, not just on Instagram. I love seeing photos of life in Poland and hopefully in the near future I will make a trip there with my guys! I see why they enjoyed the countryside so much.

    June 7, 2018 at 2:50 pm Reply
  • Moni

    Madziu zgadzam się z tym co napisałaś! Ja wychodzę z tego założenia, że najważniejsze jest określenie siebie i tego co chcemy poprzez Instagram osiągnąć. Mnie najbardziej razi to, że widzę, że ktoś chce się rozwijać bo wiąże z tym przyszłość zarobkową, ale kiedy zapytasz, to odpowiedź jest zawsze (no może zawsze) taka sama: fajni ludzie i zabawa. Trochę tego nie rozumiem, bo przecież zarabianie pieniędzy to nie jest wstyd. A jeszcze jak się zarabia pieniądze poprzez pasję, to już w ogóle super sprawa:) Ściskam mocno:*

    June 14, 2018 at 11:31 am Reply
  • Driveracademy.pl

    Widzę żę bardzo kreatywna z ciebie osoba :)
    Te zdjęcia mnie urzekły.

    July 12, 2018 at 10:22 am Reply

Leave a Comment