to top

Dlaczego warto pojechać do Rumunii?

rumunia-12-of-13

 

Przez cały pobyt w Rumunii towarzyszyła nam jedna myśl: “tu jest trochę jak w Polsce z czasów naszego dzieciństwa”. Jak w Polsce z czasów, do których niekoniecznie chcielibyśmy wrócić, ale za którymi mimo wszystko tęsknimy, a ich wspomnienie to mieszanka nostalgii i śmiechu, często podsycanego absurdem, ale zawsze szczerego i z głębi serca, a czasem aż do bólu brzucha.

 

Pobyt w Rumunii był dla nas jak podróż w czasie, jak powrót do wakacji na wsi, gdzie pola upstrzone były stogami siana, a babcie w chustkach na głowach, stawały wieczorami przy płotach swoich obejść i plotkowały z sąsiadami, a kiedy widziały przechodnia, bez zahamowań zagadywały, a często zapraszały na kompot czy mleko prosto od krowy.

 

Mówi się, że kraj jest taki, jacy są jego ludzie. Ludzie w Rumunii są przede wszystkim przyjaźnie nastawieni i żyją swoim życiem. I co najważniejsze – wydają się być z niego zadowoleni.

 

Jest to jedno z niewielu miejsc w Europie, w którym przed zabytkami światowej klasy, jak choćby drewnianymi kościołami w Maramuresz, spotkać można nie tłumy turystów, a kozy, krowy i okolicznych mieszkańców z tradycyjnymi, wyplatanymi koszami na plecach. Uśmiechniętych, zainteresowanych, skąd przyjechaliśmy, oferujących wodę i owoce dla dzieci, mówiących do nas w języku, którego nie rozumiemy, ale to nie ma dla nich znaczenia.

 

W każdym przewodniku można przeczytać, z czego słynie Rumunia. Są tu i góry, i morze. Dzikie rejony, i atrakcje turystyczne. Urokliwe miasteczka i cała masa zamków. Ale dla nas najpiękniejsze w Rumunii było to, że tam naprawdę mogliśmy przypomnieć sobie, co to znaczy slow life. I czerpanie przyjemności z prostych, codziennych czynności. 

 

rumunia-11-of-13 rumunia-10-of-13rumunia-7-of-13 rumunia-6-of-13rumunia-8-of-13rumunia-14-of-13rumunia-13-of-13rumunia-5-of-13rumunia-9-of-13rumunia-4-of-13 rumunia-2-of-13

 

Magda T.

Leave a Comment