Synowie 4.0 #4 Dzikie dzieci

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

  Kiedy wyniosłam do piwnicy/oddałam/wyrzuciłam 3/4 zabawek chłopców, a  resztę pochowałam w szafach, zostawiając dosłownie kilka ulubionych i wymieniając je co parę dni na inne, przestali się w domu nudzić. Nie żeby ich nuda mi przeszkadzała – uważam że dzieci powinny się czasem ponudzić i nigdy nie było moim zamiarem organizowanie im czasu lub zabawek […]

Synowie 4.0 #3 Zuch chłopaki

stasiek (34 of 38)

    Chłopcy spędzili to lato bardzo intensywnie – bardziej niż początkowo zakładaliśmy. Dwa obozy, wyjazdy do naszego lasu, po drodze wizyta w Rzeszowie i Krakowie. A to jeszcze nie koniec – jutro wyruszamy na nasze rodzinne wakacje. Kierunek – Węgry, Rumunia i Bułgaria. Wszystko już spakowane, trzeba tylko przenieść rzeczy do Burstnera, który do […]

Letnia zupa pomidorowa

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

    Zupa pomidorowa kojarzy mi się z PRL-em. Z tymi dawnymi czasami, które moje dzieci znają na szczęście tylko z książek i z naszych opowieści. Z czasami, kiedy nawet pomidorowa nie była prawdziwa. Bo nie z pomidorów, a z koncentratu. Bo był tylko koncentrat.    Przez całe dzieciństwo nie znosiłam pomidorowej, a ponieważ moja […]

Materialistka na drodze do minimalizmu

szampania hautvillers, piwnice le mercier 264

    Wakacje to dla mnie doskonały czas na zmianę sposobu myślenia o tym, co składa się na szczęście i poczucie spełnienia. Niby doskonale wiem, że zdecydowanie nie są to rzeczy, jednak jako rasowa materialistka wciąż te rzeczy gromadzę. Mniej niż kiedyś, ale jednak gromadzę. Czasem tylko po to, by wreszcie dojść do wniosku, że […]

Wielodzietni 4.2 #1 Jak się pakować, żeby nie zwariować

O

    Każda nasza podróż niesie z sobą nowe doświadczenia, także te związanie ze skutecznym pakowaniem. A jako że wyjeżdżamy dosyć często, doświadczeń w tym temacie mam już naprawdę sporo. Kiedyś dużo lataliśmy (mieszkaliśmy w Londynie, więc była to nie tylko przyjemność, ale również konieczność), odkąd mamy psa – głównie jeździmy. Gdzie nas wyobraźnia poniesie. […]

Synowie 4.0 #2 Tydzień luzu czy tydzień tęsknoty?

wyjazd na obóz 164

    Pojechali. Wsiedli do pociągu, który ma ich zawieźć hen do lasu. Nad jezioro. Pod namioty między sosnami.   W weekend tam byliśmy – na kwaterce. Co to kwaterka każdy wie. Przynajmniej tak myślą harcerze. Co to zastrzały też. W sobotę kazali mi robić zastrzały. A że to męska robota dowiedziałam się już po […]

My Image
Cześć! Mam na imię Magda i jestem mamą czterech chłopaków, żoną tego samego od prawie dziesięciu lat mężczyzny i spacerową kumpelą czarnego labradora Stefana. Codziennie staram się ujarzmiać chaos naszej rzeczywistości – trochę poprzez rozkładanie go na części i upraszczanie, a trochę przez wyrzucanie z niego tego, co nie jest dla nas dobre. Najczęściej można spotkać mnie w Poznaniu albo w naszym lesie. Mam ogromny apetyt na życie i dobre, zdrowe jedzenie. I uwielbiam zaglądać przez okna do cudzych domów.

INSTAGRAM

#synowie4.0

Archives