Zawsze drugi

wiktor-2-of-1

    Kiedyś myślałam, że najtrudniej jest być pierwszym dzieckiem. Najstarszym. Tym, od którego najwięcej się wymaga. Tym, które obrywa za wszystkie kłótnie i bijatyki. I za bałagan w pokoju, i za siniaki. Bo powinno być mądrzejsze. Bo powinno ustąpić młodszemu.   Teraz wiem, że to nie tak. Drugie dziecko, zwłaszcza jeśli po nim jest […]

Dlaczego warto pojechać do Rumunii?

rumunia-12-of-13

  Przez cały pobyt w Rumunii towarzyszyła nam jedna myśl: “tu jest trochę jak w Polsce z czasów naszego dzieciństwa”. Jak w Polsce z czasów, do których niekoniecznie chcielibyśmy wrócić, ale za którymi mimo wszystko tęsknimy, a ich wspomnienie to mieszanka nostalgii i śmiechu, często podsycanego absurdem, ale zawsze szczerego i z głębi serca, a […]

Mnożę przez zero

puszczykowo-27-of-27

  Ostatnio coraz mniej mam czasu na pisanie. Za to robię całkiem sporo zdjęć. Jakoś tak łatwiej wziąć do ręki aparat, niż włączyć laptopa i usiąść. Choć na 5 minut. Nie da się. Gustaw ma już dwa zęby na koncie. Dwa zęby i o wiele więcej nieprzespanych nocy, których wymagało ich przebicie się przez delikatne […]

Budapeszt

budapeszt-8-of-33

  W Budapeszcie, podobnie jak w innych miastach, w których byliśmy z dziećmi, zwiedzaliśmy przede wszystkim place zabaw i lodziarnie, ale udało nam się wejść także na Wzgórze Gellerta i pospacerować po mniej zatłoczonych, urokliwych uliczkach.      

Myśli na weekend – tak młodo jak teraz…

srem-5-of-5

    Ostatnio, czytając Stasiowi książkę i jednocześnie karmiąc Gustawa pomyślałam, jak to fajnie będzie, kiedy wszyscy moi synowie będą już w miarę samodzielni. A potem zdałam sobie sprawę z tego, czego właśnie sobie życzyłam i skarciłam się w myślach. Tak, jasne, fajnie będzie. Ale przecież ja wtedy będę stara. S_T_A_R_A_. Starsza jeszcze niż teraz, […]

Półwysep Tihany

tihany-4-of-10

  Do Tihany przyjechaliśmy wieczorem, w deszczu. Było tak malowniczo, tak pusto i przyjemnie, że miałam ochotę usiąść na drewnianej ławce, patrzeć na jezioro, wąchać rosnącą nieopodal lawendę i chłonąć nieco senną, nostalgiczną atmosferę tego miejsca. Ale że byliśmy zmęczeni po podróży, nie wyciągnęłam nawet aparatu. Poza tym, Gutek płakał, Staś wrzeszczał, Wiktor chciał jeść, […]

Winnice nad Balatonem

winnice nad balatonem (16 of 16)

Można o nas powiedzieć różne rzeczy, ale chyba nie da się nam przykleić łatki turystów. Gdziekolwiek jesteśmy, stronimy od tłumów i atrakcji, które je przyciągają, choć to z pewnością w dużej mierze moja “wina”, bo zdecydowanie wolę poczuć klimat miejsca niż zwiedzać.   Dlatego, choć zatrzymaliśmy się nad samym Balatonem, jezioro odwiedzaliśmy wczesnym rankiem lub późnym […]

Dwa lata wakacji

dwa lata wakacji (5 of 9)

  Niedawno rozmawialiśmy z mężem o lekturach dla chłopców i doszliśmy do wniosku, że coraz więcej wydawanych dziś książek dla starszych dzieci, to książki komiksowo-obrazkowe. Mam wrażenie, że kiedyś było inaczej. Przeczytane historie pobudzały naszą wyobraźnię zwykłymi bądź niezwykłymi przygodami, wzruszały nie zawsze łatwymi losami bohaterów, rozśmieszały zabawnymi sytuacjami, które autorzy opisywali w taki sposób, […]

My Image
Cześć! Mam na imię Magda i jestem mamą czterech chłopaków, żoną tego samego od prawie dziesięciu lat mężczyzny i spacerową kumpelą czarnego labradora Stefana. Codziennie staram się ujarzmiać chaos naszej rzeczywistości – trochę poprzez rozkładanie go na części i upraszczanie, a trochę przez wyrzucanie z niego tego, co nie jest dla nas dobre. Najczęściej można spotkać mnie w Poznaniu albo w naszym lesie. Mam ogromny apetyt na życie i dobre, zdrowe jedzenie. I uwielbiam zaglądać przez okna do cudzych domów.

Archives

LISTY DO MOICH SYNÓW